Kwietniowa nuta miesiąca
20:14:00W kwietniowej nucie growej chciałbym powrócić na chwilę do czasów mojego dzieciństwa i pierwszej strategii w którą dane mi było zagrać. His...
Historycznie: Xbox controller
21:50:00Konsola Xbox, kryptonim " Direct Box " miała być odpowiedzią na rosnącą w siłę markę Playstation . Czy się udało? Wszys...
Więc czemu by nie zaczerpnąć coś z niego? No i wyszło coś takiego...
![]() |
| Dajcie mu coś na opuchliznę bo zaraz pęknie! |
Marcowa nuta miesiąca
21:04:00Ten miesiąc był mało muzyczny, dlatego mam dla was coś fajnego. Dwa utwory w jednym! Tym razem na głośnikach Rayman Legends. Uwielbiana ...
IEM Intel Extreme Masters 2016 Katowice - relacja z wyjazdu cz. 2
07:06:00Drugi dzień w Katowicach rozpoczęliśmy bardzo leniwie. W końcu po podróży i nocnych wojażach z CS: GO należał nam się konkretny odpoczyne...
Gry o super bohaterach: Spider-Man
12:46:00Spider-Man postać znana chyba każdemu. Początkowo zaczynał w komiksach, później filmach animowanych i kinowych aż w końcu doczekał ...
IEM Intel Extreme Masters 2016 Katowice - relacja z wyjazdu cz. 1
23:06:00Kolejna edycja bezsprzecznie najlepszej imprezy dla graczy w Polsce zaliczona! Prawie 8 godzin jazdy autobusem, 20 minut metrem, 2 przesi...
Wymiana dysku Playstation 3
15:30:00Od dłuższego czasu chodziłem z zamiarem wymiany dysku na większy. Moja pierwsza Playstation 3 Fat, slangiem „chlebak” miała...
Lutowa nuta miesiąca #4
20:29:00Czekacie na nowego Dooma ? Ha, to mam dla Was kawałek umilający oczekiwanie, ale z innej gry id Software . Graliście w Quake'a II ? To ...
Dark Souls II kontra Wojtek - śmierć to dopiero początek
20:35:00Jakiś czas temu dostałem cudowny prezent, Dark Souls II Schoolar of the First Sin na Playstation 3 . Oczywiście mam świadomość,...
Recenzja - Resident Evil Zero HD (Xbox One)
21:49:00Dawno nie grałem w żadnego Residenta . W związku z tym, że w ostatnim czasie zacząłem kolekcjonować gry na PlayStation 1 postanowiłem odno...
Na nasze życie czyhają zombiaki, zmutowane małpy, ptaszyska, ogromne pająki i wiele innych stworów. To, że oczyściliśmy dany korytarz wcale nie daje nam pewności że taki pozostanie do końca gry. Nigdy nie wiemy czy z zepsutej lodówki obok której nasza postać przechodziła już dziesiątki razy nagle coś nie wyskoczy. Nie jest to może najstraszniejszy Resident w jakiego grałem, ale takich smaczków jest całkiem sporo. Każdy z bossów bez względu na to czy jest to przerośnięta gąsienica czy wielki nietoperz wymaga wypracowania pewnej taktyki i odkrycia słabych punktów.
W budowaniu atmosfery znakomicie pomaga muzyka, w której przewijają się różnego rodzaju odgłosy. Podczas walk z bossami fala wysokich dźwięków potęguje uczucie grozy i podkreśla beznadziejną sytuację naszej postaci. W większości pomieszczeń gdzie stoją maszyny do pisania przewija się natomiast melancholijny motyw dający choć na chwilę poczucie bezpieczeństwa. Pomruki zombiaków, strzały, stukot kół pociągu o szyny, świst wiatru - wszystkie te dźwięki pozostają w głowie na długo po wyłączeniu konsoli. Również filmiki trzymają wysoki poziom i są swoistym pomostem dla następujących po sobie wydarzeń. Bez wątpienia pozwalają lepiej wciągnąć się w klimat i zrozumieć fabułę.
Mimo, że szata graficzna Resident Evil Zero HD opiera się w większości na statycznych tłach, a animowane są jedynie postacie i ich przeciwnicy, takie rozwiązanie wcale mi nie przeszkadzało. Scenografia w 2002 roku zapewne robiła duże wrażenie, a obecnie poprawiona jakość tekstur tylko dodała jej uroku. Lokacje są rozbudowane i bogate w detale. Warto zwracać uwagę na każdy szczegół, bo może się okazać że wyglądające niepozornie pianino dosłownie otworzy nam dalszą drogę do celu. Zagadki trzymają poziom, nie są ani za łatwe ani za trudne - trzeba po prostu ruszyć głową. Grunt to się rozglądać i szukać podpowiedzi; od umieszczonych na ścianach obrazów po walające się tu i ówdzie notatki.
Czy Resident Evil Zero HD ma jakieś wady? Oczywiście, że tak. Mógłbym wymienić tu cukierkowatość dialogów głównych bohaterów, ich mało rozbudowane animacje, brak schowków na przedmioty czy mało interaktywne otoczenie, ale trzeba też pamiętać że Resident Evil Zero po raz pierwszy ukazał się 14 lat temu. Ja natomiast w oryginał nie grałem, ale jego zremasterowana wersja naprawdę mnie wciągnęła. Szczerze mówiąc żadna z ostatnich części Residentów nie dała mi tyle radości. Przejście gry zajęło mi lekko ponad 12 godzin na normalnym poziomie. Niekoniecznie trzeba na tym poprzestać. Można pobawić się innymi trybami, np. Wesker Mode a końcowy wynik poprawić zdobywając przy okazji kolejne osiągnięcia. Dzięki Resident Evil Zero HD znowu mogłem poczuć się jak zwierzyna i zwiedzić tak wspaniałe, oryginalne lokacje jak chociażby zasuwający z prędkością światła pociąg. To doprawdy świetny tytuł, już nie mogę się doczekać czym zaskoczy mnie Resident Evil 1 HD.
MIÓD: 95%
Pewnie zastanawiacie się dlaczego nie wrzuciłem pięknych, soczystych obrazków bezpośrednio z konsoli. Otóż na Xbox One można zrobić zrzut ekranu, ale nie da się go zapisać ani wyeksportować. Poświęciłem godzinę na rozmowę z konsultantem pomocy technicznej Microsoftu (swoją drogą bardzo rzeczowym i zaangażowanym) zanim znaleźliśmy odpowiedź dlaczego tak się dzieje. Otóż niektóre firmy celowo blokują możliwość publikowania obrazków z gry, a także rozgrywki. Niestety Capcom postąpił w ten sposób z Resident Evil Zero HD. I tak oto kolejna z najbardziej rozreklamowanych zalet konsol obecnej generacji okazuje się wątpliwa w starciu z chciwością producentów i wydawców gier.
Luty na Jeszcze Jeden Level - mniej nut growych i nowa skala ocen w recenzjach gier
10:39:00Cześć! Styczeń już za nami i muszę przyznać, że przyniósł on całkiem pokaźną ilość ciekawych wpisów. Kilka rzeczy chcielibyśmy jednak...
Styczniowa nuta tygodnia #3
13:45:0031 Styczeń, mam jeszcze ostatnią chwilę na przedstawienie kolejnego utworu, który chodzi mi po głowie. Wykonawcą jest Pani Cynthia Harre...
31 Styczeń, mam jeszcze ostatnią chwilę na przedstawienie kolejnego utworu, który chodzi mi po głowie. Wykonawcą jest Pani Cynthia Harrell posiadaczka głosu od którego cały czas przechodzą mnie ciarki. Mowa tutaj o Metal Gear Solid III Snake Eater. Jako smaczek, dorzucam jeszcze wersję na żywo. Miłego słuchania!












Obserwuj nas
Działamy nie tylko na blogu.