jeszczejedenlevel.blogspot.com - gry, komputery i konsole

Towarzyszą nam praktycznie od najmłodszych lat i stały się również inspiracją do stworzenia tego bloga

Infekcja na ekranie smartfona? To nie wirus, to Plague Inc.

Ratowanie growego świata przed złem bywa męczące. Zdarzają się jednak tytuły gdzie możemy stanąć po drugiej stronie barykady. I choć zdarzało mi się to wiele razy to właśnie w Plague Inc. nasza rola jest bardzo jednoznaczna. Wyprzedzając pytanie - tak, miałem pewne moralne dylematy, ale ostatecznie to tylko gra. O czym jest więc strategia Ndemic Creations? Niczym ogarnięty szaleństwem naukowiec tworzymy śmiercionośną broń biologiczną i niszczymy ludzkość na ziemi. 

Plague Inc.


Rozgrywka

Zaczynamy od wyboru rodzaju plagi i poziomu trudności. Następnie przenosimy się na mapę świata i decydujemy, które państwo zainfekujemy w pierwszej kolejności. Warto przemyśleć swój wybór, bo każdy rozwinięty kraj ma służbę zdrowia na odpowiednio wysokim poziomie. Co za tym idzie? Błędna decyzja może spowodować, że już na starcie utrudnimy sobie zadanie. Kiedy już zarazimy dane państwo w miarę upływu czasu otrzymujemy punkty DNA, które wykorzystujemy do ulepszania naszej biologicznej broni.


Drzewka ulepszeń dzielą się na trzy kategorie: transmisję, symptomy oraz zdolności. Pierwsza z cech warunkuje poszczególne drogi rozprzestrzeniania się naszej plagi i co za tym idzie - skuteczność zarażania kolejnych mieszkańców globu. Przykładowo ulepszenie insektów sprawi, że choroba znacznie szybciej opanuje kraje, w których panują wysokie temperatury. Rozwinięcie przenoszenia w drobinkach kurzu czy pyłu sprawi, że plaga ma większą szansę zawitać do państw znacznie oddalonych od naszego pierwszego celu. Symptomy to efekty oddziaływania naszego wirusa na ludzi. Począwszy od zupełnie błahych objawów takich jak krwawiące dziąsła czy bezsenność aż po prawdziwie zabójcze kombinacje. Od zdolności natomiast zależy jak nasza plaga radzi sobie w poszczególnych klimatach, a także jak skutecznie spowalnia opracowanie szczepionki przez naukowców.


Ludzkość w Plague Inc. wcale nie jest łatwym celem. Im wyższy poziom trudności tym ludzie częściej myją ręce, lekarze więcej pracują, a kolejni zarażeni są izolowani od reszty społeczeństwa. Ta gra to pełna adrenaliny wojna nerwów, bo musimy uważnie śledzić kolejne wydarzenia i szybko na nie reagować. Któreś z państw zamyka lotniska? Trzeba poszukać innej drogi. Igrzyska Olimpijskie w Londynie? Może warto uderzyć tam w następnej kolejności. Rozważne dawkowanie punktów DNA jest szczególnie istotne; ich ilość na początku rośnie bardzo powoli, kolejna faza to gwałtowny wzrost, by w kulminacyjnym momencie znowu wyhamować praktycznie do zera. Nawet na normalnym poziomie trudności kilkanaście sekund błędnych decyzji może szybko zdecydować o porażce. Przykładowo kiedy nasza plaga zacznie zabijać zbyt szybko może okazać się, że nie wszyscy ludzie zostaną zarażeni i tym samym świat przetrwa.

Nie taka plaga straszna...


Jeśli chodzi o oprawę wizualną Plague Inc. na telefonach komórkowych to jest ona dość uproszczona. Grę testowałem na iPhonie 5s, a zrzuty ekranu pochodzą bezpośrednio ze smartfona. Mamy więc mapkę świata po której poruszają się samoloty i statki. Co jakiś czas klikamy na niej, aby odebrać punkty DNA za kolejny zainfekowany kraj, a innym razem aby wstrzymać opracowywanie szczepionki przez naukowców. Bardzo pomocne są wskazówki dotyczące mocnych stron danego państwa, a także statystyki dotyczące ilości zainfekowanych i martwych mieszkańców. Oczywiście w międzyczasie warto zerkać na pasek informacji ze świata, aby odpowiednio szybko reagować na poszczególne ruchy ludzkości. Zarażony kraj jest oznaczony czerwonym kolorem, którego intensywność symbolizuje stopień infekcji. 


Muzyka to zaledwie jeden odrobinę psychodeliczny motyw, któremu towarzyszy festiwal kaszlnięć, kichnięć i tym podobnych odgłosów. Mi osobiście nie przeszkadzał, ale na pewno zwraca uwagę pozostałych domowników. Dźwięków w grze jest zaledwie kilka i usłyszymy je głównie rozbijając kolejną próbkę ze szczepionką czy odbierając kolejne punkty DNA. 


Czego zabrakło dla mnie w Plague Inc.? Przede wszystkim innej mapy, bo niezależnie od trybu rozgrywki i wybranej plagi świat zawsze wygląda tak samo. Przydałoby się także jakieś efektowne zakończenie po wygranej batalii. Może chociaż krótka animacja zwiastująca nadchodzącą zagładę? Póki co mamy zaledwie ekran podsumowujący nasze poczynania. Od czasu do czasu zdarzy nam się także odblokować jakieś osiągnięcie.
 
 Podsumowanie

 

Jeśli lubicie nietypowe gry strategiczne i nie odstrasza Was jej tematyka to koniecznie wypróbujcie Plague Inc. Mimo stosunkowo prostej oprawy tytuł potrafi wciągnąć na długie godziny. Dzieło Ndemic Creations jest dostępne za darmo w wersji na Androida lub za 0,99 EUR na urządzenia z iOS. Warto zaznaczyć, że kiedy już odkryjemy wszystkie rodzaje plagi i możliwości modyfikacji zawsze możemy pochwalić się naszymi wynikami przyjaciołom, albo odblokować za dodatkową opłatą kolejne scenariusze.
Share on Google Plus

About Deathcoil

    Blogger Comment
    Facebook Comment

1 komentarze: