jeszczejedenlevel.blogspot.com - gry, komputery i konsole

Towarzyszą nam praktycznie od najmłodszych lat i stały się również inspiracją do stworzenia tego bloga

Turtle Beach Ear Force Stealth 400 Wireless Gaming Headset - bezprzewodowe słuchawki do PlayStation 4 i PlayStation 3 (unboxing)

W sobotni poranek mam dla Was unboxing słuchawek Ear Force Stealth 400 Wireless Gaming Headset firmy Turtle Beach. Postaram się je w miarę szybko przetestować i napisać o nich kilka słów wrażeń z użytkowania. Sprzęt może zainteresować głównie posiadaczy konsol PlayStation 4 i PlayStation 3, bo jest dedykowany właśnie dla nich.


Turtle Beach Ear Force Stealth 400 Wireless Gaming Headset dla PS4 / PS3


Duże, ładnie wykonane pudełko aż się prosi aby je otworzyć.


Tył opakowania zdradza sporo istotnych informacji; co znajdziemy w zestawie, do jakich urządzeń możemy podłączyć headset i w jaki sposób połączymy poszczególne elementy.


Trochę autoreklamy, czyli dlaczego Turtle Beach jest numerem 1 wśród firm produkujących słuchawki dla graczy ;)


Jeszcze tylko te 3 "plomby" i można zajrzeć do środka :)


Po otwarciu opakowania widzimy słuchawki oraz pozostałe gadżety, ułożone w zgrabnym blistrze. Każde z akcesoriów ma swoją przegródkę i w razie potrzeby łatwo można spakować je z powrotem.


Pierwsze wrażenie jakie robi headset jest jak najbardziej pozytywne. Plastiki, których użył producent do jego wykonania są całkiem niezłej jakości. 


Na zewnątrz obu słuchawek, pod folią znajduje się logo Turtle Beach, które zapewne jest podświetlane.


W zewnętrznej części prawej słuchawki od boku w dół ciągnie się istne centrum dowodzenia. Mamy tu:

- pokrętło odpowiedzialne za regulację głośności słuchawek 

- przycisk umożliwiający przełączanie się między czterema trybami wbudowanego equalizera

- pokrętło odpowiedzialne za regulację głośności mikrofonu

- port micro-usb do ładowania akumulatora

- port na 3,5mm jack'a

Mikrofon podłączymy natomiast do otworu w umieszczonego w lewej słuchawce.

Zarówno wnętrze nauszników jak i pałąka zostało pokryte specjalną pianką. Nie przypomina ona popularnego weluru czy sztucznej skóry. Jestem ciekaw jak ten materiał sprawdzi się przy dłuższych sesjach.


Od góry przypomina o sobie nazwa producenta.


Pozostał jeszcze zestaw gadżetów, wśród których znajdziemy:

- odłączany mikrofon

- bezprzewodowy transmiter

- kabel micro-usb (do ładowania)

- kabel optyczny

- kabel jack-jack (do podłączenia urządzeń mobilnych)

- instrukcję, broszurę oraz naklejkę

Na pierwszy rzut oka bogaty zestaw, ale nie ma co się oszukiwać - niewiele tu gratisów. Większość z tych rzeczy jest niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania słuchawek. 

To w zasadzie tyle z aspektów wizualnych. Zobaczymy jak Turtle Beach Ear Force Stealth 400 Wireless Gaming Headset sprawdzi się w praktyce. Przetestuję go w grach na PlayStation 4, a także posłucham jak brzmi na nim muzyka odtwarzana, np. z telefonu. Recenzja już wkrótce!
Share on Google Plus

About Deathcoil

    Blogger Comment
    Facebook Comment

1 komentarze:

  1. Wooow... przyznam szczerze, że robią na mnie wrażenie. Strasznie mi się podobają. Lubię takie duże słuchawki.

    OdpowiedzUsuń